| Commands |
Search command - example:
|
| Donate ! |
Our monthly traffic is increasing from day to day we need your help !
Every little bit matters
|
|
| Realizm "Black Ops" dorówna prawdziwej wojnie ? |

Po podcięciu skrzydeł Infinity Ward (autorów dwóch przebojowych części Modern Warfare) przez Activision, firma miała niewiele czasu by zorientować się, że częściowo podcięła gałąź, na której sama siedzi i przejść do działania. Pomimo tego, a może właśnie dlatego, Call of Duty: Black Ops zbliża się wielkimi krokami i z coraz jaśniejszym blaskiem.
Opracowywana tym razem przez Treyarch nowa gra z serii jest promowana ogromnym nakładem środków i do sklepów trafi w połowie listopada 2010. Zaprezentowany na tegorocznym E3 grywalny fragment gry potwierdził, że możemy mieć do czynienia z tytułem pierwszoligowym. Osobiście liczę na solidną strzelaninę w fachowo zrealizowanych realiach Zimnej Wojny (lata 70. XX wieku) i wielu egzotycznych lokacjach.

Jedną z nich (tę, którą widzieliśmy na E3) jest Wietnam. Dżungla wygląda wspaniale, wody rzeki rozlewają się łagodną wstęgą, ładnie chwytając światło, a nad tym wszystkim przemyka nasz bojowy helikopter, z którego prowadzimy ostrzał. Kolejnym interesującym zakątkiem świata w Black Ops jest Kuba, ale będą też misje na Uralu czy w Laosie, a trafi się też ponoć obrona ambasady w Anglii. Wiadomo, że twórcy trzymają w zanadrzu jeszcze kilka niespodzianek i na ich odkrycie poczekamy jakiś czas - może i dopiero do premiery gry. Wiadomo za to, że trafią się akcje w zwolnionym tempie, a nawet walka pod wodą.
Wraz ze zmianą realiów gry, zmieni się też nieco jej charakter. Przemykanie tunelami i podkradanie się do żołnierzy Vietcongu na pewno będzie emocjonujące, ale ciekawiej zapowiada się na przykład strzelanie z kuszy, również z celownikiem optycznym. Pojawi się także odmiana specjalnych, wybuchowych bełtów do tej broni, jak i zapalające naboje do shotguna bojowego.
Będzie sporo zróżnicowanych sekcji, nawet podczas jednej misji, jak wcześniej wspomniany ostrzał z pokładu śmigłowca. Pojawią się samoloty, także te latające na ogromnych wysokościach czy strategiczny Lockheed SR-71 Blackbird, który pomoże oczyścić drogę dla kompanów na ziemi. Trafią się nawet powietrzne pojedynki. Autorzy zarzekają się jednak, że pomimo strategicznego zacięcia niektórych sekcji, w żadnym wypadku nie chcieli tworzyć symulatora. Sterowanie ma być intuicyjne i proste do natychmiastowego opanowania, być integralną częścią Call of Duty i nie wymagać zbędnych tutoriali. Trzymamy za słowo.
Jeśli chodzi o oczekiwany tryb multiplayer, autorzy twierdzą, że powrócą serwery dedykowane, za którymi tak zatęsknili fani w wyniku ich braku w Modern Warfare 2.
CoD: Black Ops ma naprawiać tę wpadkę, miejmy nadzieję, że z dobrym skutkiem. Zanosi się na oczywiste inspiracje, a w zasadzie kalkowanie całego systemu doświadczenia, rankingów i perków, jakie zapoczątkowała CoD4: Modern Warfare. To oczywiście nic złego, wręcz przeciwnie. Liczymy jednak na wprowadzenie jakichś udanych nowości, poza zapowiedzianą możliwością modyfikacji wyglądu żołnierzy. Cieszy rezygnacja ze specjałów kończących rundę, takich jak atomówka z MW2, a także powrót pojazdów - osobiście ze zrezygnowania np. z atomówki jestem zadowolony, ale powrót pojazdów takich jak w CoD:WaW - to mnie martwi...

Strzałem w dziesiątkę może okazać się odrębny tryb kooperacji tym razem z niezależną fabułą - pozwalający po raz kolejny w serii dwóm graczom walczyć ramię w ramię na podzielonym ekranie (na konsolach), bądź wspólnie zmagać się przez Internet, w tym przypadku nawet we czterech. Kto wie, może długość kampanii dla pojedynczego gracza także pozytywnie zaskoczy wszystkich, którym obydwie części Modern Warfare wydawały się zbyt krótkie.
Activision nie szczędzi pieniędzy, by ich gra mogła błyszczeć pierwszoligowym wykonaniem, co tyczy się przede wszystkim drobiazgowości w oddaniu realiów prezentowanych czasów. Do pomocy przy tworzeniu gry zostali zatrudnieni więc wojskowi konsultanci. Z kolei realizm zachowań postaci i właściwe oddanie ich ruchów, z dużym naciskiem na mimikę twarzy, zapewnić ma system podobny do tego jakiego używała ekipa Jamesa Camerona przy tworzeniu filmu Avatar. Wszystko po to, by podczas właściwej rozgrywki gracz mógł poczuć się jak bohater wojennego filmu akcji zrealizowanego z hollywoodzkim rozmachem.
|
| Comments |
on July 01 2010 20:22:33
Bardzo ładny artykuł  |
on July 01 2010 20:51:28
i nawet długi ale konkretny  |
on July 01 2010 21:37:19
W latacj 70' był bullpup, pompki, etc.? >,,> |
on July 01 2010 22:11:05
@Wusz
Owszem  |
on July 01 2010 22:15:06
@Wusz
Wojna wietnamska trwała w latach 1957-1975 czyli lata '50 '60 '70  |
on July 01 2010 22:23:35
nice bartez tylko kto będzie dawał newsy jak każdy /quit w tym samym czasie ? |
on July 01 2010 22:50:23
Aha, dzięki. 
News zajebisty. |
on July 02 2010 07:34:53
bartzz coś się wymyśli 
znając ojca to weźmie Netbook'a i blueconnect'a  |
|
| Post Comment |
|
Please Login to Post a Comment.
|
| Ratings |
|
Rating is available to Members only.
Please login or register to vote.
No Ratings have been Posted.
|
|
| Login |
Not a member yet? Click here to register.
Forgotten your password? Request a new one here.
|
| Users Online |
Guests Online: 8
Members Online: Pal
Registered Members: 3,621
Newest Member: d3s
|
|